Główna » Sposób na zdrowie » Co to są zaburzenia psychosomatyczne?

Co to są zaburzenia psychosomatyczne?

Zaburzenia psychosomatyczne można zdefiniować jako szeroki zakres problemów somatycznych, których nie można w  żaden sposób przypisać chorobom organicznym, a które trwają z powodu trudności psychicznych. Prościej:  to choroby w ciele, lecz ich podłoże znajduje się w psychice. O chorobach psychosomatycznych opowiada Psycholog Katarzyna Wilder
współpracujący z internetową poradnią psychologiczną – Przestrzeń Pomocy.

Stresujące sytuacje, zarówno te, których doświadczamy obecnie jak i te, których mieliśmy okazję doświadczyć w przeszłości mogą prowadzić do dziwnego dość zjawiska, jakim są różnego rodzaju fizyczne bóle. Czy to właśnie zaburzenia psychosomatyczne? Skąd się one (dokładniej) biorą? Czym najczęściej objawiają się zaburzenia psychosomatyczne?

 

Stres był, jest i zawsze będzie obecny w życiu każdego człowieka. Dzięki niemu potrafimy zorganizować się i wykonać trudne działania, podjąć wyzwania. Niestety bywa i tak, że przeżywamy go permanentnie, nierzadko od wczesnych lat. I kiedy negatywne emocje nie znajdują tzw. ujścia (nie są wyrażane), w pewnym momencie pojawia się ból fizyczny pod wieloma postaciami. Bardzo często zdarza się, że ciągłe symptomy fizyczne, stają się bardziej dotkliwe, gdy czujemy się zestresowani. Powszechne objawy, których większość z nas może doświadczyć, to bóle głowy, zmęczenie, choroby skóry, uczucie mocno bijącego serca, bóle w klatce piersiowej (np. astma oskrzelowa), bóle brzucha (np. zespół jelita drażliwego).


To czym są zaburzenia psychosomatyczne już wiemy. Znamy też ich przyczyny. Co zatem można zrobić, aby się ich ustrzec. Skorą wiążą się one z długotrwałym stresem, w jaki sposób można go uniknąć? Jak z nim walczyć? Jak.. WYLUZOWAĆ?

 

Stres negatywny jest w pewnym sensie zachwianiem harmonii między zasobami organizmu, a obciążeniami, którym jest poddany. Dłużej utrzymujący się brak równowagi prowadzi do rozmaitych zaburzeń psychosomatycznych. Sposobów na zmniejszanie poziomu stresu jest wiele i na  każdego działa co innego, więc ważne jest aby siebie lepiej poznać. Ważnym czynnikiem jest indywidualna podatność na stres. Zaplecze genetyczne, napięcia we wczesnym okresie życia, ale i wzory zachowań- to wszystko wpływa na jego poziom i radzenie sobie z nim. To, co dzieje się na płaszczyźnie emocjonalnej i w umyśle, wyznacza subiektywne odczuwanie pewnego rodzaju obciążenia stresem. Odporność na stres można wzmacniać nie tylko w gabinecie psychoterapeuty. Istnieją proste czynności na wyciągnięcie ręki, poprawiające jakość naszego życia i funkcjonowania np. dzięki dobrej rozrywce, realizowaniu swoich marzeń, pasji, ale i również po prostu porcji zdrowego śmiechu.

Czy rozmowa na temat swoich emocji, pozwolenie na to, aby dać im ujście,jest dobrą drogą do walki z zaburzeniami psychosomatycznymi?


Oczywiście rozmowa przynosi ulgę w takiej sytuacji. Ważne jest jednak to, z kim rozmawiamy. Dlatego też, najlepszym rozwiązaniem jest spotkanie się z psychoterapeutą, który pokaże na co warto zwrócić uwagę, co pominąć. Nauczy technik relaksacyjnych (m. in. trening autogenny Schultza). Dobrym rozwiązaniem jest również choreoterapia. Metoda ta jest psychoterapeutycznym wykorzystaniem ruchu i tańca. Psychoterapia taka opiera się na założeniu, że w ciele człowieka zawarta jest historia, osobowość i stan emocjonalny, który można zmienić, uzdrowić.


Moje Dziecko ma stwierdzoną astmę oskrzelową. Zależność jej „występowania” – mowa o atakach, jest dziwna bo zauważyłam, że ataki pojawiają się głownie w sytuacjach mocno stresujących. W czasie, gdy wydarza się coś, z czym Synek nie potrafi sobie samodzielnie poradzić. Czy zatem powinnam „faszerować” go przepisanymi przez lekarza sterydami, czy raczej leczyć inaczej?

 

Człowiek jest jednością psychofizyczną. Napięcie psychiczne zaburza prace organów wewnętrznych. Kiedy w sytuacji, której Pani Synek doświadcza jest duże napięcie, może pojawić się atak. Proponuję w takiej sytuacji „wspomóc się” równolegle wizytą u psychoterapeuty lub psychiatry.


Dlaczego nie potrafimy radzić sobie z emocjami? Do kogo udać się po pomoc w takim przypadku?


Niezależnie od tego, jaki związek łączy czynniki psychologiczne z organicznymi, pierwsze wpływają na daną osobę w taki sposób, że nie potrafi poradzić sobie z emocjami, w związku z tym odczuwa dystres, ale i powoduje, że dana jednostka zaczyna szukać pomocy u specjalistów. Ważne jest, aby najpierw skontaktować się ze swoim lekarzem w celu postawienia prawidłowej diagnozy, ale i poszukać  takiej pomocy, aby nauczyć się zatrzymywać, wyłączyć z nadmiaru, natłoku i poddać świadomemu oglądowi swój styl życia. Spróbować wsłuchać się w swoje ciało i uczucia.

Psycholog Katarzyna Wilder
współpracujący z internetową poradnią psychologiczną – Przestrzeń Pomocy.

Author: Ośmiornica Matylda
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *