Główna » Bez kategorii » Co to jest weganizm? Wywiad z Eweliną z bloga veganisland.pl

Co to jest weganizm? Wywiad z Eweliną z bloga veganisland.pl

Evelina, jesteś weganką. Odżywiasz się węglowodanowo niskotłuszczowo. Niewiele jest blogów wegańskich, a to temat bardzo ciekawy.  U Ciebie dość obszernie opisany. Czy mogłabyś na początek wyjaśnić nam co to jest weganizm? Jakimi zasadami się cechuje?

Weganizm to styl życia oparty na diecie roślinnej i eliminacji ze swojego życia wszystkiego (na ile to możliwe) tego, co przyczynia się do śmierci, cierpienia i wykorzystywania zwierząt. Dieta wegańska nie zawiera w sobie żadnych składników pochodzenia zwierzęcego, co oznacza, że nie jemy mięsa, ryb, jajek, nabiału (mleka i wszelkich jego pochodnych) oraz miodu. Weganie nie kupują skórzanych, wełnianych i lnianych elementów garderoby. Nie wspierają również rozrywek takich jak zoo czy cyrków, w których występują zwierzęta. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się to ekstremalne, zupełnie takie nie jest. Wręcz przeciwnie, kiedy rozumiemy, dlaczego swoimi wyborami nie chcemy wspierać tych przemysłów to staje się to bardzo proste. To po prostu świadomy wybór. A właściwie świadoma rezygnacja z pewnych rzeczy.

Od kiedy jesteś weganką? I w jaki sposób przejść na weganizm?

 

Weganką jestem prawie trzy lata. A dokładniej od 9 stycznia 2014 roku. Zanim przeszłam na weganizm, najpierw zdecydowałam się na wegetarianizm. Stopniowo eliminowałam produkty zwierzęce ze swojej diety. Słuchałam siebie i kiedy czułam, że jestem gotowa na kolejny krok, to wtedy się na niego decydowałam. Dla mnie taki sposób był o wiele prostszy. Z osoby, która bardzo lubiła mięso i sery i która nie wyobrażała sobie nie zjeść czegoś mięsnego kilka razy dziennie, nie potrafiłam z dnia na dzień z tego wszystkiego zrezygnować. Czułam, że weganizm to dla mnie poważny krok i chciałam w nim wytrwać.

Stopniowa eliminacja poszczególnych produktów wydaje mi się najprostsza, ale są też ludzie, którzy przechodzą na weganizm z dnia na dzień. Dosłownie. To bardzo indywidualny proces i uważam, że trzeba zrobić tak, jak czujemy, że będzie dla nas samych najlepiej. Najważniejsze jest jednak to, by wiedzieć, dlaczego się na to decydujemy. Jeśli weganizm podyktowany jest jedynie chwilową modą i chęcią zrzucenia nadprogramowych kilogramów to raczej długo w takim postanowieniu nie wytrwamy. Weganizm jest stylem życia, a nie doraźnym rozwiązaniem.

co to jest weganizm

Czy masz jakieś swoje ulubione, weganśkie przepisy? Co jest takim Twoim największym hitem? Przedstaw nam swój przykładowy, dzienny jadłospis.

 

Bardzo lubię kuchnię tajską i indyjską. Najbardziej lubię zielone i czerwone curry i to te dwa dania są moimi popisowymi. Szczególnie czerwone, które robią z dynią piżmową, szpinakiem i ciecierzycą oraz serwuję z ryżem basmati. Z chęcią zjem dhal z soczewicy i warzywa np. w sosie tikka massala. Ale to moje osobiste preferencje i nie oznacza to wcale, że weganizm jest jakiś wyszukany. Jeśli chodzi o wegańskie potrawy to naprawdę wybór jest ogromny zarówno jeśli chodzi o dania kuchni polskiej, jak i każdej innej. Bardzo lubię zupy, ale niestety rzadko je gotuję.

Zazwyczaj dzień rozpoczynam porządnym sycącym smoothie. Staram się przyrządzać je z sezonowych owoców. Najczęściej bazują one na bananach lub mango, bo to moje ulubione owoce, ale uwielbiam też zielone smoothies. To dzięki nim przemycam do swojej diety zieleninę 🙂

Przykładowe smoothie, jakie piję to: 2 banany, ½ mango, 1 szklanka szpinaku, 1 szklanka mleka kokosowego lub wody.

Na drugie śniadanie sięgam po owoce lub np. owsiankę z bakaliami, jabłkiem, cynamonem i orzechami.

Obiad to mój największy posiłek. Czasami jest to makaron z pomidorami lub czerwone curry z ryżem albo kasza gryczana z pieczarkami, zasmażanymi buraczkami i ogórkiem kiszonym.

Na kolację staram się zjeść coś lżejszego jak np. duża porcja sałaty i do tego burgery z kaszy jaglanej. Jesienią i zimą chętnie sięgam po sycące zupy jak np. krem z dyni czy gęsta zupa warzywna z dobrym chlebem na zakwasie.

co to jest weganizm

Lubisz gotować? 🙂 Ciekawa jestem jak jest wyposażona Twoja kuchnia. Bez jakich przyrządów – gadżetów, nie wyobrażasz sobie dnia codziennego?

 

Lubię gotować, ale przyznaję, że nie lubię spędzać w kuchni dużo czasu. Dla mnie posiłki muszą być gotowe w maksymalnie 30-40 minut. Na szczęście kuchnia wegańska jest prosta i bardzo szybka w przygotowaniu. Moja kuchnia jest wyposażona dość skromnie. Nie ma w niej wyszukanych gadżetów. Nie wyobrażam sobie jednak by zabrakło w niej dobrego blendera kielichowego, porządnego ostrego noża, dużej deski do krojenia i większego garnka w którym można smażyć beztłuszczowo, ale także i gotować. Kilka dni temu postanowiłam w końcu kupić wyciskarkę. Bardzo lubię świeże soki i chcę by zagościły w mojej diecie na co dzień. Nie jest to jednak konieczny element kuchni roślinnej tym bardziej, że to duży wydatek.

co to jest weganizm

Evelina, opowiedz nam więcej o swoim blogu. Od kiedy go prowadzisz? Dlaczego zaczęłaś i czy jesteś do niego bardzo przywiązana? A może z blogiem związane są także jakieś dodatkowe projekty? 

 

Bloga Vegan Island prowadzę od kwietnia 2015 roku, ale pomysł na niego miałam znacznie wcześniej. Plany związane z założeniem i pisaniem bloga o weganizmie i zdrowym trybie życia powstały już, kiedy przeszłam na wegetarianizm, czyli 3,5 roku temu.

Na blogu staram się jak najlepiej przybliżyć temat weganizmu osobom, które są zainteresowane choć trochę dietą roślinną i weganizmem, ale również osobom, których zainteresowaniem jest zdrowe odżywianie. Kiedy sama przechodziłam na weganizm, w polskim Internecie było niewiele informacji na ten temat. Poświęciłam długie godziny na to, aby dowiedzieć się, o co chodzi i jak bezpiecznie mogę zmienić swój styl odżywiania. Celem bloga jest ułatwić innym tę podróż i przekazać wiedzę, jaką zdobyłam, ale także, by wspólnie się motywować i dalej edukować. Zależy mi, by budować miejsce, w którym można znaleźć wszystkie niezbędne informacje i odpowiedzi na nurtujące pytania odnośnie weganizmu. Piszę również o samorozwoju, ponieważ dla mnie te tematy się zazębiają. Kiedy pragniemy zmienić coś w naszym życiu musimy mieć do tego holistyczne podejście. Nie da się skupić tylko na wybranym elemencie i mieć nadzieję, że wszystko inne jakoś samo się ułoży.

Odpowiadając na Twoje dalsze pytanie związane z Vegan Island – tak, oczywiście, że jestem przywiązana do mojego bloga. Wkładam w niego dużo pracy, ale jeszcze więcej serca. Staram się pomagać ludziom najlepiej jak umiem. Najbardziej doceniam jednak moich czytelników. Społeczność jaka stworzyła się wokół bloga jest niesamowita, serdeczna, wspierająca się i żądna wiedzy J Planów i projektów blogowych mam sporo jednak nie o wszystkich mogę mówić. Przede wszystkim chcę kontynuować wyzwania smoothie, bo te niesamowicie angażują i motywują. Dzięki nim mam równiez bliższy kontakt z czytelnikami. Atmosfera na każdej edycji jest wspaniała. Gdybym mogła prowadziłabym te wyzwania nieustannie. Niedawno wydałam e-book „PIJ ZIELONE SMOOTHIE”, który powstał na prośbę osób biorących udział w poprzednich edycjach oraz moich czytelników. W nadchodzącym roku na pewno pojawi się jeszcze jeden ebook, ale tym razem dotyczący samorozwoju. Będzie też kurs online, dla osób chcących zgłębić tajniki diety wegańskiej.

co to jest weganizm

Na blogu masz fajny dział o rozwoju – mocno motywacyjny. Jesteś chyba optymistką, prawda? Mam wrażenie, że czerpiesz z życia pełnymi garściami. Czy uważasz, że dieta ma wpływ na to Twoje podejście? Samopoczucie?

 

Zdecydowanie! To, co jemy wpływa na to, jak się czujemy oraz ile mamy energii i chęci do życia. Jedną z największych zmian jakie zauważyłam przechodząc na weganizm był niesamowity przypływ energii oraz jasność umysłu. Trudno to opisać słowami, ale jest to niesamowite uczucie. W życiu staram się być optymistką, chociaż tak jak każdemu trafiają mi się trudne momenty i dopada mnie smutek. Zdarza mi się też narzekać, ale bardzo z tym walczę, bo jedną z moich zasad życiowych jest właśnie, by tego nie robić. Moja mama zawsze uczyła mnie patrzeć na życie pozytywnie i nie mówić sobie, że czegoś nie mogę lub czegoś nie uda mi się zrobić. Myślę, że bardzo mocno jest to we mnie zakorzenione i choć oczywiście zdarzają się chwile zwątpienia to zawsze myślę sobie „spróbuję i zobaczę, jak wyjdzie”.

Nasze mentalne nastawienie do życia ma ogromny wpływ. Jeśli myślimy negatywnie to przyciągamy do życia negatywne wydarzenia i na odwrót. Pozytywne myśli i nastawienie do życia przyciąga pozytywne wydarzenia. Nie jest to łatwe, szczególnie kiedy na okrągło jesteśmy bombardowani negatywnymi wiadomościami i emocjami, ale jest to możliwe, tylko musi to być nasz świadomy wybór. Świetnym ćwiczeniem na to jest praktykowanie wdzięczności. Ja staram się każdego dnia zapisać trzy rzeczy, za które jestem wdzięczna. To nie musi być nic dużego. Innym ćwiczeniem, jest, by na koniec dnia (tuż przed zaśnięciem) pomyśleć sobie o trzech miłych rzeczach jakie tego dnia się wydarzyły. Zakończenie dnia pozytywną myślą jest szalenie istotne i bardzo wiele zmienia. Wprowadza nas w zupełnie inny stan, a to z kolei przekłada się na jakość naszego snu (wypoczynku) i to jak rozpoczynamy kolejny dzień. Wszystko jest ze sobą powiązane.

co to jest weganizm

Czy jest jakaś JEDNA, życiowa myśl, którą się kierujesz? Dlaczego akurat tą?

 

Takich życiowych myśli obecnie mam kilka. Na pewno jedną z najważniejszych jest właśnie pozytywne nastawienie, o którym pisałam wcześniej. Mam też ulubiony cytaty, związany z czasem, który często przypomina mi o tym, co w życiu jest dla mnie ważne i na czym powinnam się skupiać.

„To, co robisz dzisiaj jest bardzo ważne, ponieważ wymieniasz za to dzień ze swojego życia”.

Wszystko, co robimy każdego dnia opłacone jest naszym czasem. Czasem, którego nie da się odzyskać. Uważam, że czas jest najcenniejszy, a jednocześnie tak bardzo przez nas niedoceniany.

Staram się budować takie życie jakie chcę mieć i każdego dnia zabić coś, co jest zgodne z moimi przekonaniami. Nie zawsze się udaje, nie zawsze jest tak jak sobie wymarzę. Wręcz przeciwnie często dni mojego życia są dalekie od tego idealnego jakie bym chciała mieć, ale pracuję nad tym. Każdego dnia małymi kroczkami do przodu. Nie chcę by moje życie było wynikiem przypadku i nie chcę w życiu realizować cudzych marzeń tylko dlatego, że nie poświęciłam chwili na to, by zastanowić się czego Ja chcę i jak pragnę przeżyć ten czas. Naprawdę OK jest mówienie „nie”. „Nie”, na rzeczy, których nie chcemy, na które się nie godzimy i na wszystko inne, co nam nie służy. I absolutnie nie należy mieć z tego powodu wyrzutów sumienia.

co to jest weganizm

Weganizm to nie dieta. To sposób na życie, prawda? Czy polecałabyś przejście na weganizm naszym czytelnikom? Tym, którzy być może nawet jeszcze nie wiedzą, co to jest weganizm? Dlaczego?

 

Filozofia weganizmu z pewnością jest sposobem na życie, ale do tego trzeba dojść samemu, a możemy to zrobić poprzez świadome życie i wybory. Czym innym jest natomiast dieta wegańska, ponieważ dieta opiera się tylko na wyeliminowaniu produktów odzwierzęcych z naszego jadłospisu natomiast nie wyklucza ich z innych obszarów życia jak np. kosmetyki czy ubrania. Niemniej jednak bez względu na to, czy mówimy o weganizmie, czy o diecie wegańskiej polecam każdemu spróbować. Bardzo często weganizm zaczyna się właśnie od diety roślinnej, a powody zmiany sposobu żywienia mogą być różne np. zdrowotne, etyczne czy ekologiczne.

Dzięki weganizmowi będziemy zdrowsi, będziemy mieć więcej energii i chęci do życia. Weganizm wpływa na poprawę jakości naszego życia we wszelkich aspektach. Przechodząc na dietę roślinną ratujemy także zwierzęta i naszą planetę. Hodowla przemysłowa jest jednym z najbardziej destruktywnych przemysłów na świecie. Jakość mięsa w dzisiejszych czasach jest bardzo słaba, a mimo to jemy go więcej i więcej. Zbyt duże spożycie produktów odzwierzęcych jest wynikiem wielu chorób w tym chorób serca i układu krwionośnego, które są numerem jeden pod względem liczby zgonów na świecie. 18% emisji gazów cieplarnianych dostających się do atmosfery pochodzi z hodowli zwierząt (dla porównania 13% pochodzi z całego transportu na świecie). 55 milionów hektarów lasów wycinana jest pod hodowlę zwierząt i prognozuje się, że do 2048 w oceanach nie będzie ryb. Tylko w czasie jednego miesiąca na diecie wegańskiej ratujemy 30 zwierząt, 84 m2 lasów, zmniejszamy zużycie wody o 125 litrów oraz 273 kg CO2. Tutaj można znaleźć kalkulator, który pokazuje te liczby http://thevegancalculator.com/#calculator.

Przyszło nam żyć w trudnych czasach, czasach, które stworzyliśmy dla swojej wygody nie myśląc o swojej przyszłości i przyszłości, w której będą żyć nasze dzieci oraz kolejne pokolenia. Zmiany można zacząć już dziś. Wystarczy tylko spróbować i przekonać się, czy to coś dla nas.

Ewelinie BARDZO dziękujemy za wywiad, a Was zapraszamy na jej bloga veganisland.pl

Share
Author: Ośmiornica Matylda
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share